
Tottenham stawia tamę. Nottingham Forest chce gwiazdę „Kogutów”
Nottingham Forest nie ustaje w poszukiwaniach następcy Elliota Andersona, który za rekordowe 116 milionów funtów przeniósł się do Manchesteru City. Jak donosi „The Athletic”, głównym celem transferowym „Tricky Trees” został Lucas Bergvall, jednak pierwsza oferta za szwedzkiego pomocnika została przez Tottenham Hotspur odrzucona.
Bergvall, który trafił na Tottenham Hotspur Stadium w 2024 roku za 8,5 miliona funtów, błyskawicznie stał się kluczową postacią zespołu, zdobywając tytuł Piłkarza Roku i pomagając klubowi w wywalczeniu Ligi Europy. Sytuacja 20-latka zmieniła się jednak po objęciu sterów przez Roberto De Zerbiego w marcu – pod wodzą Włocha pomocnik tylko raz wybiegł w podstawowym składzie. Mimo kontraktu wiążącego go z klubem do 2031 roku, Szwed miał już zakomunikować władzom Spurs chęć zmiany otoczenia.
Niezadowolenie zawodnika wynika z ogromnej aktywności transferowej Tottenhamu. Londyńczycy wydali latem fortunę na Mateusa Fernandesa (85 mln funtów) oraz Sandro Tonalego (100 mln funtów), co znacząco zawęziło pole manewru dla Bergvalla. Choć „Koguty” na razie blokują odejście gracza, Nottingham Forest nie zamierza rezygnować i przygotowuje kolejną ofertę. Menedżer Forest, Oliver Glasner, który niedawno pozyskał już Xavera Schlagera z RB Lipsk, widzi w Bergvallu fundament przebudowy linii pomocy. Warto dodać, że to nie jedyne zmiany w Londynie – media spekulują również o możliwym odejściu Richarlisona, którym poważnie zainteresowany jest Juventus. Końcówka okna transferowego w wykonaniu Tottenhamu zapowiada się niezwykle intensywnie.



