Trafford nie traci wiary po porażce z Hiszpanią: „Niewiele nas dzieli”
Zdjęcie: assets.goal.com
•Źródło: goal.com

Trafford nie traci wiary po porażce z Hiszpanią: „Niewiele nas dzieli”

James Trafford zachował optymizm po porażce Anglii z Hiszpanią 2:3 w meczu Ligi Narodów na Wembley. 23-letni bramkarz podkreślił, że jego drużyna pokazała odwagę i dużą intensywność, a różnica między zespołami ze światowej czołówki nie jest jego zdaniem znacząca.

Hiszpanie objęli prowadzenie po trafieniu Lamine’a Yamala, ale Anglicy szybko odpowiedzieli golami Anthony’ego Gordona i Harry’ego Kane’a. Po przerwie bramki Alexa Baeny i Mikela Oyarzabala przesądziły jednak o zwycięstwie gości. Trafford, występujący na co dzień w Burnley, ocenił, że Anglia przez długie fragmenty potrafiła narzucić rywalom własne warunki.

– Graliśmy z bardzo dużą intensywnością i pokazaliśmy mnóstwo odwagi. Nie powiedziałbym, że wiele nas dzieli od drużyn wyżej notowanych w rankingu. Jesteśmy zespołem z najwyższej półki i pokazujemy to za każdym razem – stwierdził bramkarz w rozmowie z UEFA.

Anglik przyznał zarazem, że zespół musi przeanalizować stracone gole i wyciągnąć wnioski z błędów w defensywie. – Musimy po prostu przestać tracić bramki. To oczywiste i będziemy analizować ten mecz. Mamy wielu świetnych zawodników i wciąż się rozwijamy – dodał, odnosząc się do pracy pod wodzą Thomasa Tuchela.

Anglia spróbuje szybko wrócić na zwycięską ścieżkę. We wtorek zmierzy się w Pradze z Czechami w drugim spotkaniu grupowym Ligi Narodów. Trafford chce utrzymać miejsce w podstawowym składzie. Tego samego wieczoru Hiszpania zagra w Sewilli z Chorwacją.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy