
Transferowy priorytet Manchesteru United? Legenda klubu wskazuje idealne rozwiązanie
Były obrońca Manchesteru United, Phil Bardsley, wystosował apel do władz swojego byłego klubu w sprawie letnich wzmocnień. W obliczu powrotu „Czerwonych Diabłów” do Ligi Mistrzów, Bardsley uważa, że priorytetem powinno być sprowadzenie lewego obrońcy Newcastle United, Lewisa Halla. Zdaniem byłego reprezentanta Szkocji, mimo obiecującej formy Luke’a Shawa w okresie przygotowawczym, historia kontuzji Anglika sprawia, że klub nie może polegać wyłącznie na nim w trakcie wyczerpującego sezonu na wielu frontach.
Bardsley w rozmowie z Casinolyze jasno określił swoje preferencje, zestawiając Halla z Mylesem Lewisem-Skellym. Choć docenia klasę tego drugiego, zaznacza, że to zawodnik „Srok” jest gotowym rozwiązaniem problemów defensywnych United. „Lewis Hall pasuje do Manchesteru idealnie. To sprawdzony gracz na poziomie Premier League, będący w doskonałym wieku rozwojowym. Lewis-Skelly to świetny piłkarz, ale jego naturalnym środowiskiem jest środek pola, a United potrzebują tam kogoś z większym doświadczeniem, kto od razu weźmie odpowiedzialność za grę defensywną” – argumentuje Bardsley.
Sytuacja transferowa pozostaje jednak skomplikowana. Newcastle United już wcześniej zasygnalizowało, że nie zamierza sprzedawać swojego lewego obrońcy, a Arsenal również nie wykazuje chęci rozstania się z Lewisem-Skellym. Jeśli Manchester United nie dopnie swego w tych negocjacjach, na liście życzeń klubu wciąż znajduje się Antonee Robinson z Fulham. Czy Erik ten Hag (w tekście błędnie przypisany do Michaela Carricka) zdecyduje się na konkretny ruch? Czasu na domknięcie kadry jest coraz mniej.



