
Ujawniono: Tonali planem B Manchesteru United po nieudanej pogoni za Andersonem!
Manchester United przyspiesza działania transferowe, czyniąc Sandro Tonali z Newcastle United priorytetowym planem awaryjnym. Trener Michael Carrick desperacko pragnie sprowadzić gwiazdę Nottingham Forest, Elliota Andersona, jednak Czerwone Diabły zdają sobie sprawę, że przegrywają wyścig z lokalnym rywalem, Manchesterem City. Według Football Insider, United bacznie obserwują sytuację Tonali'ego na St James' Park, obawiając się utraty Andersona.
23-letni pomocnik Forest to numer jeden na liście do odmłodzenia środka pola, ale City prowadzi w negocjacjach i jest pewna transakcji. Nottingham Forest oczekuje rekordowej kwoty w okolicach 100 milionów funtów (132 mln dolarów) za Anglika. Biorąc pod uwagę finansową przewagę City i potrzebę rozłożenia budżetu United, klub musi przemyśleć strategię, by nie pozostać z dziurą w składzie.
W obliczu pilnej potrzeby wzmocnień w maszynowni pod wodzą Carricka, 25-letni włoski międzynarodowy Tonali wyrósł na faworyta. Były szef skautingu United, Mick Brown, podkreśla, że pomocnik idealnie wpasuje się w rolę Casemiro. „Pasuje do tej pozycji lepiej niż inne opcje, a w tym sezonie imponuje w Newcastle” – ocenił Brown dla Football Insider. Dodał: „Anderson to ich główny cel, ale City też o niego walczy. Jeśli go przegapią, Tonali jest najczęściej wspominany”.
Newcastle czeka nerwowe lato – bez europejskich pucharów grozi exodus gwiazd. Obok Tonali'ego z Bruno Guimaraesem łączą się plotki o odejściu. Włoch rozegrał 47 meczów dla Srok, notując 7 asyst. Jego agenci sondowali grunt u Arsenalu i Liverpoolu od stycznia, co czyni go realnym celem dla United, wycenianym na 100 mln funtów jako alternatywa.



