
Van der Vaart miażdży Viniciusa: 'Jest okropny i irytujący!'
Były pomocnik Realu Madryt, Rafael van der Vaart, nie szczędził gorzkich słów pod adresem Viniciusa Juniora. Holender określił zachowanie brazylijskiego skrzydłowego jako 'okropne' po pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów, w którym Real przegrał z Bayernem Monachium 1:2 na Santiago Bernabeu.
W rozmowie z holenderską stacją Ziggo Sport van der Vaart nie ukrywał frustracji: 'Vinicius jest okropny. Denerwuje mnie do granic możliwości. To smutne, bo to fantastyczny piłkarz. Ale gdy tylko dostanie lekkie pchnięcie, rzuca się na ziemię, licząc na czerwoną kartkę dla rywala, a potem wstaje, jakby nic się nie stało. To właśnie mnie w nim smuci'.
Vinicius nie błyszczał w tym spotkaniu. Mimo gola Kyliana Mbappe, Brazylijczyk zmarnował kluczową okazję sam na sam z Manuelem Neuerem w 60. minucie, tracąc piłkę i prowokując gwizdy kibiców na Bernabeu. To kolejny incydent z udziałem 25-latka, który często pada ofiarą krytyki za teatralne zachowanie.
Zgoła odmienny ton obrał trener Bayernu, Vincent Kompany. Belg w rozmowie z Amazon Prime bronił Viniciusa: 'Vini musi pozostać sobą. Ma moje pełne wsparcie, niezależnie od tego, czy gra przeciwko nam, czy nie. Potrzebujemy takich graczy. Cieszmy się ich sukcesami. Było tak z Franckiem Ribery'm w Bayernie. Możesz mieć opinię, ale nie przekraczaj granicy. Dlatego szanuję Viniego'.
Debata wokół Viniciusa potrwa. Real, pod wodzą Álvara Arbeloi, musi odrobić jednobramkową stratę. Najpierw w piątek La Liga z Gironą, potem trudny rewanż na Allianz Arenie.



