
West Ham na krawędzi: Bowen na sprzedaż przez rekordowe długi i widmo spadku!
West Ham United może być zmuszony sprzedać gwiazdora Jarroda Bowena latem, po ujawnieniu szokującej straty finansowej w wysokości 104,2 mln funtów (ok. 140 mln dolarów). To największa strata w historii klubu od powrotu do Premier League w 2012 roku. Dane z piątkowych sprawozdań finansowych pokazują także gwałtowny wzrost płac do 176 mln funtów (237 mln dolarów), spowodowany letnimi transferami, takimi jak Aaron Wan-Bissaka i Niklas Fullkrug.
W oświadczeniu klub ostrzega przed 'poważnym scenariuszem' spadku z elity, który pociągnąłby za sobą dramatyczne konsekwencje finansowe. 'Głównym ryzykiem biznesowym Grupy pozostaje spadek męskiego zespołu piłkarskiego z Premier League wraz z poważnymi skutkami finansowymi' – czytamy. West Ham podkreśla zgodność z zasadami Financial Fair Play (FFP) i przygotowania do nowych reguł Squad Cost Ratio (SCR).
Według Teamtalk, Manchester United i Tottenham Hotspur sondują możliwość transferu 28-letniego skrzydłowego, jeśli 'Młoty' zdecydują się na sprzedaż. Hammers zajmują 18. miejsce w tabeli Premier League, mając dwa punkty straty do Nottingham Forest (17. pozycja). Pod wodzą Nuno Espírito Santo drużyna desperacko walczy o utrzymanie. Tottenham, notowany na 16. miejscu, ma cztery punkty przewagi i też zmaga się z kryzysem – londyńczycy interesowali się Bowenem od dawna.
Bowen, związany kontraktem do 2030 roku (niepotwierdzona klauzula spadkowa), motywuje kolegów: 'Musimy wszyscy podkręcić tempo. Krytyka w szatni jest teraz kluczowa. Walczymy, mamy charakter i wsparcie nawzajem'. Piłkarz unika Championship za wszelką cenę.
Kluczowy test już w weekend: West Ham zmierzy się z Liverpoolem w meczu decydującym o losach strefy spadkowej. Hammers muszą szybko punktować, by uniknąć katastrofy.



