Wielkie kluby bez pazura? Real, Al-Hilal i Al-Ahly szukają własnej tożsamości
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Wielkie kluby bez pazura? Real, Al-Hilal i Al-Ahly szukają własnej tożsamości

Kibice Realu Madryt, Al-Hilal i Al-Ahly oczekują nie tylko zwycięstw, lecz także ofensywnej gry, wysokiego pressingu i dominacji. Tymczasem ich zespoły coraz częściej stawiają na organizację, zabezpieczenie tyłów i szybkie przejścia do ataku. Pojawia się więc pytanie, czy nie tracą własnego stylu.

Simone Inzaghi nadał Al-Hilalowi większą równowagę i uporządkował grę, ale nie wszyscy kibice są przekonani do takiego podejścia. Zespół wygrał sześć z pierwszych siedmiu ligowych spotkań, jednak wysokie zwycięstwo nad Al-Taawoun nie rozwiało wątpliwości. Wcześniej porażka 0:2 z Neom obnażyła problemy z rozbijaniem dobrze zorganizowanej defensywy.

W Kairze Hossein Ammouta może bronić swojego projektu wynikami, ale styl Al-Ahly budzi pytania. Po remisie 1:1 z Al-Mokawloon drużyna miała problem z kreowaniem okazji, a rywale wykorzystywali przestrzenie za linią obrony. Także zwycięstwo nad Abu Qir Fertilizers opierało się przede wszystkim na indywidualnych zagraniach.

José Mourinho chce, by Real odbierał piłkę wysoko i błyskawicznie przechodził do ataku, ale dopuszcza też głębszą obronę. W derbach z Atlético, przegranych 1:2, jego zespół stracił kontrolę i ofensywny impet. Problemy dotyczą zarówno pressingu, jak i gry między formacjami.

Wspólnym wyzwaniem dla trzech trenerów jest znalezienie równowagi między taktyką a oczekiwaniami kibiców. Ci nie chcą jedynie czekać na błąd rywala — chcą, by ich drużyny same narzucały warunki. Jeśli zabraknie skutecznych rozwiązań przeciwko szczelnej obronie, kryzys wyników może przerodzić się w kryzys tożsamości.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy