
Zamieszanie wokół Couto i bolesna porażka BVB na rynku transferowym
Sytuacja kadrowa Borussii Dortmund staje się coraz bardziej zagmatwana. W mediach pojawiły się spekulacje łączące prawego obrońcę BVB, Yana Couto, z sensacją włoskiej Serie A – Como 1907. Mówiło się, że czwarta obecnie drużyna ligi włoskiej rozpoczęła rozmowy w sprawie pozyskania Brazylijczyka. Jednak według doniesień dziennika „Bild”, żadne bezpośrednie negocjacje nie miały miejsca – na ten moment zainteresowanie pozostaje jedynie wstępne.
Borussia nie zamierza jednak oddawać zawodnika za bezcen. Aby uniknąć strat finansowych, klub oczekuje kwoty w granicach 20–25 mln euro. Przyszłość Couto jest ściśle powiązana z sytuacją Juliana Ryersona, którym poważnie interesuje się Manchester United. Jeśli Norweg odejdzie z klubu po udanym występie na nadchodzących Mistrzostwach Świata, Borussia zablokuje transfer Couto. Dodatkową barierą dla Como są wysokie wymagania finansowe – piłkarz posiada kontrakt ważny do 2030 roku, na mocy którego zarabia około 5 mln euro rocznie.
To nie jedyne złe wieści dla kibiców z Dortmundu. BVB przegrało walkę o niezwykle utalentowanego Zadoka Yohannę. 18-letni nigeryjski pomocnik, obserwowany również przez RB Lipsk i Bayer Leverkusen, zdecydował się na przenosiny do Premier League. Brighton & Hove Albion sfinalizowało transfer, płacąc szwedzkiemu AIK Solna rekordową sumę sięgającą nawet 30 mln euro (wliczając bonusy). Yohanna, który w 18 meczach dla szwedzkiego klubu zdobył 5 bramek i zaliczył 4 asysty, podpisał z angielskim klubem długoterminowy kontrakt do 2031 roku.



