
Zirkzee mówi „tak” Juventusowi. Wielkie roszady w ataku Starej Damy
Joshua Zirkzee jest o krok od powrotu do Serie A. Jak informuje „La Gazzetta dello Sport”, holenderski napastnik Manchesteru United dał zielone światło na wypożyczenie do Juventusu. 25-latek, który pod wodzą Michaela Carricka pełni w Anglii rolę drugoplanową, pragnie odbudować formę w lidze, w której wcześniej błyszczał w barwach Bolonii.
Sytuacja finansowa turyńczyków wymusza jednak kreatywne podejście. Juventus celuje w wypożyczenie z nieobowiązkową opcją wykupu, na wzór transferu Marcusa Rashforda do Barcelony. Manchester United z kolei nie zamierza oddawać gracza bez walki – „Czerwone Diabły” rozważają włączenie Zirkzee w transakcję wiązaną, oferując go wraz z 30 milionami euro w zamian za skrzydłowego „Bianconerich”, Francisco Conceicao.
Juventus nie zamierza jednak polegać wyłącznie na jednym nazwisku. W obliczu trudnych negocjacji z Anglikami, klub monitoruje sytuację w Chelsea, mając na celowniku Liama Delapa oraz Emmanuela Emeghę. Trener Luciano Spalletti szuka fizycznego lidera ataku, który wypełni lukę po Dusanie Vlahoviciu.
Rewolucja w Turynie nabiera tempa. Do klubu trafił już Randal Kolo Muani, za którego zapłacono 38 milionów euro plus bonusy. Aby sfinansować te ruchy i zachować płynność finansową, Juventus musi pożegnać się z Jonathanem Davidem. Kanadyjczyk, który nie spełnił pokładanych w nim nadziei, jest wystawiony na listę transferową z ceną wywoławczą 30 milionów euro. Nadchodzące dni będą kluczowe dla ustalenia ostatecznego kształtu ofensywy Juventusu, który za wszelką cenę chce włączyć się do walki o Scudetto.



