
Żółty talizman Southampton na Wembley! Saints w specjalnym komplecie na 50. rocznicę triumfu
Southampton zaskoczy wszystkich w półfinale Pucharu Anglii (FA Cup) na stadionie Wembley, rezygnując z tradycyjnych czerwono-białych pasów na rzecz specjalnego żółtego kompletu w starciu z liderem Premier League, Manchesterem City. Ten commemoracyjny strój, pozbawiony nazwisk zawodników na plecach, upamiętnia 50. rocznicę historycznego zwycięstwa Świętych z 1976 roku nad Manchesterem United – jedynym wielkim trofeum w 141-letniej historii klubu.
Zespół trenera Tondy Eckerta, Niemca prowadzącego Saints w fantastycznej serii 20 meczów bez porażki, liczy, że "szczęśliwy talizman" zainspiruje do kolejnego cudu na Wembley. Żółto-niebieski komplet stał się stałym elementem kampanii pucharowej Southampton w tym sezonie – klub nosił go we wszystkich rundach, pokonując po drodze potentatów Premier League: Arsenal i Fulham. Angielska Federacja Piłki Nożnej (FA) udzieliła specjalnej zgody na jego użycie w półfinale.
Eckert podkreśla znaczenie pucharowej przygody: "Przepisaliśmy tę historię w ostatnich tygodniach. Puchar pomógł nam w lidze. Wygrywając w Championship, budujemy wiarę, ale konfrontacje z ekipami Premier League dają jeszcze więcej pewności siebie – zarówno graczom, jak i sztabowi" – powiedział trener na oficjalnej stronie klubu. "Nie widzę, by to kolidowało. Spójrzcie, ilu kibiców jedzie z nami na Wembley!".
Oczekuje się, że Wembley wypełni 36 tysięcy fanów Saints, wielu w limitowanej edycji koszulek z subtelnymi podpisami zwycięzców z 1976 roku. Zwycięstwo nad City oznaczałoby finał w maju z Chelsea lub Leeds United – idealny scenariusz na 50. rocznicę triumfu. Dla Southampton, walczących o powrót do elity via play-offy, to historyczna szansa w debiutanckim sezonie Eckerta.



