
Czy Ronaldo wróciłby do United na skinienie Carricka? Saha stawia sprawę jasno
Cristiano Ronaldo, legenda Manchesteru United, grał u boku Michaela Carricka na Old Trafford. Czy portugalski GOAT rozważyłby trzeci powrót do teatru marzeń, gdyby poprosił o to obecny tymczasowy menedżer Czerwonych Diabłów? Na to pytanie odpowiada Louis Saha, inny były kolega Ronaldo z drużyny, w ekskluzywnej rozmowie z GOAL przy wsparciu BetVictor Online Casino.
Ronaldo dołączył do United w 2003 roku jako szybki skrzydłowy, by stać się największym strzelcem w historii futbolu. Z Czerwonymi Diabłami zdobył mistrzostwo Premier League, Ligę Mistrzów i pierwszego Złotego Piłkarza. W legendarznej siódemce, noszonej wcześniej przez George'a Besta, Erica Cantona i Davida Beckhama, zapisał się w pamięci kibiców złotymi zgłoskami. Po dziewięciu latach w Realu Madryt (450 goli) i trzech w Juventusie, wrócił emocjonalnie w 2021 roku. Szybko jednak sen przerodził się w koszmar – konflikt z Erikiem ten Hagiem, kontrowersyjny wywiad dla Piersa Morgana i rozwiązanie kontraktu w listopadzie 2022.
Wkrótce podpisał najbardziej lukratywny kontrakt w futbolu z Al-Nassr w Arabii Saudyjskiej. W wieku 41 lat nadal bije rekordy, zdobywając Złote Buty. Carrick, dzielący kiedyś szatnię z Ronaldo, prowadzi United ku kwalifikacjom do Ligi Mistrzów i jest kandydatem na stałego trenera. Pytany o powrót CR7, Saha stwierdził: „Dlaczego nie rozważyć? Ale to nierealne. United i Ronaldo mają swoje ścieżki, które się nie łączą. Potrzebujemy doświadczenia przy napastnikach, ale Cristiano chce grać, bić rekordy, nie siedzieć na ławie”.
W pierwszym pobycie Ronaldo strzelił dla United 118 goli, w drugim 27. Kontrakt z Al-Nassr trwa do 2027 roku, a europejski futbol prawdopodobnie widział go po raz ostatni. Legenda wśród nieśmiertelnych sportu.



