
Ngumoha następcą Salaha? Joe Cole ostrzega Liverpool: Nie niszczcie jego wolności!
Liverpool otrzymał cenne wskazówki, jak zadbać o rozwój utalentowanego Rio Ngumohy, by 17-latek kontynuował grę bez strachu i presji. W ekskluzywnym wywiadzie dla GOAL były pomocnik The Reds, Joe Cole, odpowiedział na pytania dotyczące perspektyw młodego wonderkida i zastępstwa dla Mohameda Salaha.
Ngumoha przeżywa przełomowy sezon na Anfield – rozegrał 25 meczów we wszystkich rozgrywkach i strzelił pierwszego gola w Premier League. Skrzydłowy sprowadzony z Chelsea w 2024 roku uchodzi za największy talent w erze, gdy topowe kluby coraz śmielej stawiają na młodzież. Oczekiwania są ogromne: ma stać się gwiazdą Merseyside na najbliższą dekadę. Jednak wymaga ostrożnego zarządzania – wciąż uczy się zawodu i nie powinien teraz wypełniać pustki po Salah.
Cole, który niedawno wrócił z emerytury, by zagrać i strzelić gola dla amatorskiego Warley FC (zespół Specsavers „Best Worst Team”), podkreśla: „To kwestia rozwoju. Kluczowa jest rodzina wokół niego, struktura klubu. Nie można go nadmiernie eksponować ani uzależniać od niego gry. To odpowiedzialność klubu, rodziny i otoczenia. Dziś lepiej rozumiemy mentalność młodych graczy. Rio ma to w sobie, jest ekscytujący do oglądania”.
Z odejściem Salaha jako wolnego agenta latem (zwolnionego z ostatniego roku kontraktu), Liverpool musi wypełnić lukę po „Egipskim Królu” z 257 golami. Cole nie widzi Ngumohy jako natychmiastowego następcy: „Z kontuzją Ekitike jest dziura. Nie wystawi go od razu. Podpiszą kogoś pasującego do profilu. Obserwują go codziennie, znają mentalność. Arne Slot i sztab zdecydują, czy rzucać go na głęboką wodę”.
W kwestii transferów Cole chwali Liverpool za ostatnie 15 lat: linki do Bowena, Gordona, Pulisicia, Kerkeza, Frimponga czy Wirtza. „Nie panikujcie, nie wydajcie 150 mln na supergwiazdę. Szukajcie charakteru i graczy gotowych na presję takiego klubu”.
The Reds są w top 4 Premier League, z 8 pkt przewagi nad Brighton (4 mecze do końca) i miejscem w Lidze Mistrzów. Salah kontuzjowany, ale Ngumoha powinien błyszczeć w końcówce sezonu 2025/26.



