
Dramat Romy po klęsce z Como: Celik kontuzjowany – niepewny na rewanż z Bologną!
W meczu Como z Romą, kluczowym dla walki o kwalifikację do Ligi Mistrzów, Giallorossi ponieśli bolesną porażkę na wyjeździe. Do tego pech dopadł tureckiego obrońcę Zekiego Celika, który musiał zejść z boiska dwadzieścia minut przed końcem spotkania z powodu urazu. Full-back rozpoczął mecz na prawej stronie w klasycznej formacji 3-4-2-1 trenera Gasperiniego. Zmiana nie była planowana – problemy fizyczne zmusiły go do opuszczenia murawy, a w jego miejsce pojawił się Tsimikas.
Brak Celika to zła wiadomość dla Romy, która teraz obawia się o kondycję kluczowego gracza przed nadchodzącymi spotkaniami. Turek przejdzie w tym tygodniu dokładne badania obrazowe, by ocenić skalę kontuzji i czas potrzebny na powrót. Najbliższy test już w czwartek, 19 marca o godzinie 21:00 – rewanżowy mecz 1/8 finału Ligi Europy z Bologną na Stadio Olimpico (pierwszy pojedynek zakończył się remisem 1:1).
Jeśli Celik nie będzie gotowy, opcje są ograniczone. W grę wchodzi Rensch, który zmienił El Shaaray'ego w 56. minucie starcia z Como, lub Tsimikas, który zajął miejsce Turka i przesunąłby się na lewą flankę. Wesley, który otrzymał czerwoną kartkę w meczu z Como, będzie zawieszony na najbliższym ligowym spotkaniu z Lecce, co komplikuje rotacje po prawej stronie.
Roma musi szybko reagować – strata punktów z zespołem Fabregasa osłabiła ich pozycję w wyścigu o top 4 Serie A, a uraz Celika może dodatkowo skomplikować europejskie ambicje.



