
Historyczny triumf Kanady! Eustáquio wprowadza „Les Rouges” do 1/8 finału
To był wieczór, który na zawsze zmieni oblicze kanadyjskiego futbolu. Reprezentacja Kanady, prowadzona przez Jessego Marscha, po dramatycznym meczu z RPA na SoFi Stadium w Los Angeles, po raz pierwszy w historii awansowała do fazy pucharowej Mistrzostw Świata. Złotego gola na wagę zwycięstwa (1:0) zdobył w doliczonym czasie gry drugiej połowy Stephen Eustáquio, popisując się efektownym strzałem z dystansu.
Mecz był wyrównany i momentami mało porywający, jednak kanadyjska dyscyplina taktyczna opłaciła się w końcówce. „To był bardzo silny i zdyscyplinowany występ. Nawet gdy rywale próbowali kraść czas, zachowaliśmy spokój” – podkreślił po meczu wyraźnie dumny selekcjoner Jesse Marsch.
Spotkanie było również okazją do powrotu na boisko największej gwiazdy zespołu, Alphonso Daviesa. Po długiej przerwie spowodowanej kontuzją, skrzydłowy Bayernu Monachium wniósł nową jakość, skutecznie absorbując uwagę obrońców RPA, co otworzyło drogę do bramki Eustáquio. Zwycięstwo to jest punktem zwrotnym dla kraju, który powoli wychodzi z cienia hokeja i sportów zimowych, udowadniając swoją wartość na globalnej arenie.
Mimo historycznego sukcesu, selekcjoner Marsch ma nad czym pracować – skuteczność napastników, w tym Jonathana Davida, pozostawia wiele do życzenia. Kanada zmarnowała w tym meczu wiele dogodnych sytuacji. Teraz przed „Les Rouges” prawdziwe wyzwanie: w 1/8 finału, 4 lipca w Houston, zmierzą się z potęgą – Holandią lub Marokiem. Niezależnie od wyniku tego starcia, Kanada już teraz udowodniła, że należy do elitarnego grona piłkarskich nacji.



