
Jorginho przeprasza gwiazdę pop Chappell Roan: 'Nieporozumienie z ochroniarzem, koniec wrogości!'
Były pomocnik Arsenalu i Chelsea, Jorginho, wycofał swoje kontrowersyjne oskarżenia pod adresem piosenkarki Chappell Roan po incydencie z ochroniarzem w hotelu podczas festiwalu Lollapalooza w marcu. Brazylijczyk, obecnie gracz Flamengo, wyjaśnił, że strażnik, który agresywnie skonfrontował się z jego 11-letnią córką, nie należał do zespołu Roan.
Do zdarzenia doszło, gdy dziecko podeszło do stolika w hotelu, by sprawdzić, czy należy do artystki znanej z hitu „Good Luck, Babe!”. Jorginho początkowo opisał sytuację na mediach społecznościowych jako „skrajnie agresywną”, twierdząc, że córka została potraktowana jak zagrożenie, co doprowadziło ją do łez. Sugerował związek ochroniarza z otoczeniem Roan, wyrażając rozczarowanie traktowaniem młodej fanki.
Roan szybko zareagowała na Instagramie, zaprzeczając jakimkolwiek instrukcjom: „Nie prosiłam ochroniarza, by podchodził do matki i dziecka. Nie zrobili nic złego. To niesprawiedliwe zakładać złe intencje bez powodu”. W nowym oświadczeniu Jorginho przyznał: „Reagowałem jak każdy ojciec, chroniąc rodzinę. Ochroniarz potwierdził, że reprezentował innego artystę. Cieszę się, że prostujemy fakty. Żałuję wpływu na Chappell, jej zespół i naszą rodzinę. Nie popieram nienawiści online – szacunek i empatia to nasze wartości. Sprawa zamknięta”.
Jorginho, 32-letni reprezentant Włoch z bogatą karierą w Premier League, kontynuuje grę we Flamengo, które zajmuje drugie miejsce w tabeli Brasileirão Série A z 20 punktami po 10 meczach, tracąc sześć punktów do liderującego Palmeiras (z jednym meczem więcej). Najbliższe wyzwania to Independiente Medellín w fazie grupowej Copa Libertadores i ligowy pojedynek z Bahia.



