
Kompany stawia Olise obok De Bruyne! Historyczny dublet Francuza w Bergamo
Michael Olise przeszedł do historii FC Bayern Monachium! W efektownym 6:1 z Atalantą Bergamo w 1/8 finału Ligi Mistrzów, francuski skrzydłowy zgarnął nagrodę gracza meczu, strzelając dwa gole i notując asystę. Dla introwertycznego 24-latka, który nie lubi blasku fleszy, oznaczało to falę obowiązków medialnych – od zdjęć z trofeum, na którym wyglądał jak na egzekucji, po wywiad z angielskimi ekspertami CBS: Jamie Carragherem, Thierrym Henrym i Michem Richardsem. Ci przywitali go owacją i chantami „Michael! Michael!”, a Richards rozbawił go anegdotą z restauracji. Olise pozostał lakoniczny: „Jako klub jak Bayern, celujemy w wszystko. Ballon d'Or? Sezon długi, trofea ważniejsze”.
Jego statystyki mówią same za siebie: w 37 meczach 15 goli i 26 asyst – najwięcej w top 5 lig Europy. Potrzebuje tylko 3 punktów, by pobić swój rekord z debiutanckiego sezonu w Bayernie. W Bergamo odniósł pierwszy sukces w wielkim meczu LM dla Bawarczyków – wcześniej nie strzelał przeciw Barcelonie, PSG, Leverkusenowi czy Interowi. Do tego 8 odbiorów piłek, co podkreśla jego wszechstronność.
Trener Vincent Kompany wychwala pod niebiosa: „Przyjechał z mentalnością, która czyni go kandydatem na jednego z najlepszych. Gra z dbałością o detale, jak Kevin De Bruyne, z którym grałem w City i na kadrze Belgii”. Olise świadomie zaciągnął żółtą kartkę przy rzucie rożnym pod koniec, by zawieszenie ominęło ćwierćfinał z Realem Madryt lub Manchesterem City – przegapi tylko rewanż z Atalantą.



