Koniec cierpliwości dla gwiazdy Liverpoolu? Florian Wirtz na wylocie z Anfield
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Koniec cierpliwości dla gwiazdy Liverpoolu? Florian Wirtz na wylocie z Anfield

Transfer Floriana Wirtza do Liverpoolu w 2025 roku, wyceniony na rekordowe 116 milionów funtów, miał być początkiem nowej ery na Anfield. Niemiecki pomocnik, okrzyknięty talentem generacyjnym po sukcesach w Bayerze Leverkusen, wciąż jednak nie potrafi odnaleźć się w realiach Premier League. Po rozczarowującym poprzednim sezonie, w którym zapisał na koncie zaledwie siedem goli i siedem asyst, nad 23-latkiem zbierają się czarne chmury.

Sytuację zawodnika skomentował Dietmar Hamann, były pomocnik „The Reds”. W rozmowie z GOAL, Niemiec podkreślił, że cierpliwość klubu ma swoje granice. „Musi zacząć wpływać na grę. Jeśli nie zacznie decydować o losach meczów w ciągu najbliższych trzech-czterech tygodni, po przerwie reprezentacyjnej ruszy lawina spekulacji” – ostrzega Hamann. Były piłkarz zauważa, że Wirtz jest zbyt zaangażowany w defensywę, co odbiera mu świeżość w ofensywie, do której został sprowadzony.

Pod wodzą nowego menedżera, Andoniego Iraoli, Liverpool zaliczył niemrawy start sezonu 2026-27, remisując z Newcastle i Nottingham Forest. W obliczu rosnącej konkurencji, m.in. ze strony Bradleya Barcoli, przyszłość Wirtza staje się niepewna. Hamann nie wyklucza nawet zimowego odejścia gwiazdora, jeśli jego forma nie ulegnie radykalnej poprawie. Choć kontrakt Niemca obowiązuje do 2030 roku, na Anfield nikt nie zamierza czekać w nieskończoność na przebudzenie piłkarza, który miał być liderem zespołu.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy