Koniec wielkiej ery? Lionel Scaloni wstrząśnięty po porażce w finale mundialu
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Koniec wielkiej ery? Lionel Scaloni wstrząśnięty po porażce w finale mundialu

Lionel Scaloni stanął przed trudnym pytaniem o swoją przyszłość w roli selekcjonera reprezentacji Argentyny. Po bolesnej porażce 0:1 z Hiszpanią w finale Mistrzostw Świata 2026, 48-letni szkoleniowiec nie krył ogromnych emocji, a podczas konferencji prasowej na MetLife Stadium łzy uniemożliwiły mu dokończenie wypowiedzi.

Choć Scaloni zapowiedział, że zamierza wypełnić swój kontrakt obowiązujący do końca roku, jego słowa brzmią jak pożegnanie z „Albicelestes”. „Muszę przemyśleć swoją przyszłość. Nie wiem, czy da się powtórzyć coś tak wielkiego” – przyznał selekcjoner, który w ciągu ostatnich lat poprowadził Argentynę do czterech wielkich trofeów. Głównym wyzwaniem, przed którym stoi drużyna, jest konieczność gruntownej przebudowy składu. Fundamenty zespołu, na których opierali się Leo Messi, Nicolas Otamendi czy Rodrigo De Paul, wymagają świeżej krwi, co dla Scaloniego wiąże się z ogromnym obciążeniem emocjonalnym. „Stworzenie grupy takiej jak ta jest niezwykle trudne, a myśl o jej rozpadzie boli mnie w duszy” – dodał trener.

To nie pierwszy raz, gdy Scaloni otwarcie mówi o wypaleniu. Już w listopadzie 2023 roku po zwycięstwie nad Brazylią sugerował, że zawiesił poprzeczkę tak wysoko, iż utrzymanie tego poziomu jest niemal niemożliwe. Obecnie sytuacja wydaje się jednak poważniejsza – trener ma wkrótce spotkać się z prezesem argentyńskiej federacji (AFA), Claudio Tapią, by omówić plan transformacji kadry. Mimo porażki w starciu z Hiszpanią, w którym Argentyńczycy mieli spore problemy z kreowaniem sytuacji, Scaloni podkreślił dumę ze swoich podopiecznych: „Wypłakałem się w szatni. Jestem wdzięczny tej grupie, to byli prawdziwi wojownicy”.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy