
Kto poprowadzi Chelsea w arcyważnym starciu z Manchesterem City?
W londyńskim Chelsea panuje ogromna niepewność przed jednym z najtrudniejszych meczów sezonu Premier League – starciem z liderem, Manchesterem City. Pytanie, kto dokładnie poprowadzi The Blues z ławki trenerskiej w tym kluczowym pojedynku, pozostaje otwarte i budzi gorące spekulacje wśród kibiców oraz ekspertów.
Obecny menedżer Enzo Maresca, który objął stery po Mauricio Pochettino latem tego roku, stoi pod presją. Chelsea, po mieszanym starcie sezonu z serią zwycięstw i remisów, zmaga się z falą krytyki po ostatnich słabszych rezultatach. Maresca zmaga się z problemami kadrowymi – kontuzje kluczowych graczy jak Reece James czy Wesley Fofana osłabiają defensywę. Do tego dochodzą plotki o napiętych relacjach z zarządem Todda Boehly'ego, który nie szczędzi wydatków na transfery, ale oczekuje szybkich efektów.
Mecz z Manchesterem City, zaplanowany na przełom kwietnia i maja, może zadecydować o europejskich pucharach dla Chelsea. City Pepa Guardioli, broniący tytułu mistrza Anglii, jest w znakomitej formie, z Haalandem i De Bruyne w roli liderów. W przypadku absencji Maresca – czy to z powodu zawieszenia, chorób, czy decyzji klubu – na ławce może zasiąść asystent, np. Juanma Lillo, lub nawet tymczasowy szkoleniowiec z akademii. Media spekulują też o powrocie legendy jak Frank Lampard w roli strażaka.
Historia Chelsea pełna jest dramatycznych zmian na ławce trenerskiej – od Tuchela po Potter – co dodaje pikanterii. Fani wstrzymują oddech: czy Maresca przetrwa presję Stamford Bridge? Odpowiedź poznamy wkrótce, ale ten mecz zapowiada się na prawdziwy thriller.



