
Legenda Newcastle apeluje do gwiazd: „Bądźcie mężczyznami i określcie swoją przyszłość”
Chris Waddle, ikona Newcastle United, w mocnych słowach skomentował narastające spekulacje transferowe wokół dwóch kluczowych pomocników „Srok” – Bruno Guimaraesa oraz Sandro Tonalego. W wywiadzie dla serwisu GOAL, były reprezentant Anglii wezwał zawodników do zajęcia jasnego stanowiska w sprawie ich przyszłości na St James’ Park.
Obaj piłkarze łączeni są z największymi markami w Premier League: Manchesterem United, Arsenalem oraz Manchesterem City. Sytuacja jest o tyle poważna, że po rozczarowującym sezonie, w którym Newcastle zajęło dopiero 12. miejsce i straciło szansę na europejskie puchary, ambicje zawodników mogą wykraczać poza obecny projekt klubu. Waddle nie gryzie się w język: „Jeśli naprawdę chcą odejść, powinni po prostu wyjść i powiedzieć to otwarcie. Kibice szanują szczerość, a nie chowanie się za plecami agentów czy medialnymi plotkami”.
Dla Eddiego Howe’a ewentualna utrata duetu Tonali-Guimaraes byłaby ogromnym ciosem. Chociaż klub dysponuje środkami finansowymi – m.in. dzięki sprzedaży Anthony’ego Gordona do Barcelony za 70 mln funtów – znalezienie jakościowych następców w środku pola będzie niezwykle trudne. Podczas gdy Guimaraes przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Brazylii przed mundialem 2026, w Newcastle rośnie presja na podjęcie decyzji. Brak gry w Europie w nadchodzącym sezonie sprawia, że zatrzymanie największych gwiazd staje się dla zarządu „Srok” zadaniem niemal karkołomnym. Waddle podkreśla, że czas na „dorosłe” deklaracje, które pozwolą klubowi odpowiednio zaplanować letnie okno transferowe.



