
Luis Suárez – następca Gyökeresa w Sportingu? Znane imię i zabójcze oko do gola!
Imię Luis Suárez brzmi jak echo wielkiej piłkarskiej historii. 2 maja 1935 roku w A Coruña na północy Hiszpanii urodził się pierwszy z nich – Luis Suárez Miramontes. Ten wybitny pomocnik stał się jednym z najlepszych graczy swojej generacji. W 1960 roku zgarnął Złotą Piłkę, a cztery lata później poprowadził reprezentację Hiszpanii do triumfu na Mistrzostwach Europy 1964. Karierę zakończył w 1973 roku, pozostawiając po sobie legendę.
Czternaście lat później – jak głosi kronika – przyszedł na świat kolejny Luis Suárez, tym razem w Salto w Urugwaju. Luis Alberto Suárez Díaz wyrósł na jednego z najwybitniejszych napastników w historii futbolu. Zdobył dwa Europejskie Złote Buty, stał się najlepszym strzelcem w dziejach reprezentacji Urugwaju i zachwycał świat cynizmem, instynktem oraz nieustępliwością na boisku.
Przeskoczmy do współczesności. Pojawił się trzeci Luis Suárez – Luis Javier Suárez Charris – który zaczyna zostawiać swój ślad w europejskim futbolu. Ten 22-letni Hiszpan z UD Las Palmas przyciąga uwagę skautów największych klubów. Szczególne zainteresowanie wykazuje Sporting Lizbona, który upatruje w nim idealnego następcy Viktora Gyökeresa.
Szwedzki snajper Sportingu to obecna sensacja Primeira Ligi – lider klasyfikacji strzelców z ponad 20 golami w tym sezonie i kluczowy gracz w walce o tytuł mistrza Portugalii. Zainteresowanie Gyökeresem ze strony potentatów Premier League sprawia, że 'Lewy z Lizbony' może odejść za rekordową kwotę. Suárez Charris, z instynktem killera pod bramką i kreatywnością w grze kombinacyjnej, idealnie wpisuje się w profil poszukiwanego wzmocnienia. W barwach Las Palmas regularnie trafia do siatki, a jego styl gry przypomina dynamikę legendarnych poprzedników. Czy nowy Suárez podbije Estádio José Alvalade i zapisze się w historii Sportingu? Piłka jest okrągła, a piłkarskie przeznaczenie lubi zaskakiwać.



