
Maroko na progu historycznego triumfu w PNA! Atlas Lions blisko chwały u siebie
Gospodarze TotalEnergies Pucharu Narodów Afryki 2025, reprezentacja Maroka, stoją o krok od spełnienia marzeń o złotym medalu na własnym podwórku. Organizując 35. edycję prestiżowego turnieju po raz pierwszy od 1988 roku, Atlas Lions weszli do rywalizacji jako niemal jednogłośnie uznani faworyci. Ta etykieta często okazywała się klątwą w bogatej historii PNA, gdzie gospodarze i faworyci nie raz padali ofiarą niespodzianek, ale marokańska drużyna pod wodzą Walida Regragui'ego stanęła na wysokości zadania.
Przypomnijmy, że Maroko ostatni raz gościło Puchar Narodów Afryki w 1988 roku, kiedy to turniej zakończył się sukcesem Egiptu. Od tamtej pory Atlas Lions budowali swoją markę jako jedna z najsilniejszych ekip kontynentu – wystarczy wspomnieć ich sensacyjny występ na Mundialu 2022 w Katarze, gdzie dotarli do półfinału, stając się pierwszą afrykańską drużyną na tym etapie. W bieżącej edycji, grając przed zaprawionymi w bojach kibicami w Marrakeszu i innych stadionach, Marokańczycy prezentują futbol najwyższej klasy: solidną obronę, kreatywny środek pola z gwiazdami jak Hakim Ziyech czy Sofyan Amrabat oraz zabójczą skuteczność w ataku.
Przez fazę grupową i knockouty przeszli jak burza, eliminując groźnych rywali i budując momentum. Teraz, na progu finału lub decydujących starć, Maroko ma szansę przerwać serię pechowych występów faworytów i wpisać się na listę triumfatorów u siebie – obok takich nacji jak Egipt czy Kamerun. Kibice Atlas Lions wstrzymują oddech: czy tym razem klątwa zostanie złamana? Turniej rozgrywany w gorącym afrykańskim klimacie i z udziałem 24 ekip obfituje w emocje, ale marokańska maszyna wydaje się nie do zatrzymania.



