
Milan szykuje ofensywę po Endricka. Transfer możliwy nawet bez Ligi Mistrzów
AC Milan chce w styczniu ponownie mocno zaznaczyć swoją obecność na rynku transferowym. Gerry Cardinale rozważa sprowadzenie zawodnika klasy Gonçalo Ramosa, który wzmocniłby zespół, a zarazem zwiększył wartość klubu. Głównym kandydatem jest Endrick z Realu Madryt. Brazylijczyk, urodzony w 2006 roku, rozegrał w tym sezonie zaledwie cztery minuty — wystąpił w końcówce ligowego meczu z Elche. Przy ograniczonych szansach na grę transfer w styczniu staje się realną możliwością.
Według Matteo Moretto Endrick był otwarty na przeprowadzkę do Mediolanu już latem, ale Real zablokował ten ruch. Teraz madrycki klub ma rozważać wypożyczenie, które pozwoliłoby mu zachować kontrolę nad piłkarzem. Milan analizuje tę opcję, choć Cardinale wolałby transfer definitywny lub wypożyczenie z obowiązkiem wykupu. W grze pozostaje także Roma. Zainteresowanie Milanu potwierdził były napastnik klubu Pato, który przyznał, że rozmawiał o Endricku z Cardinale.
Real pozyskał Brazylijczyka w 2022 roku za 35 mln euro, a premie mogły podnieść kwotę do 60 mln. Transfer definitywny wymagałby więc oferty co najmniej na takim poziomie. Milan może jednak inwestować także bez awansu do Ligi Mistrzów. Przychody klubu wzrosły o 56,1 proc. względem sezonu 2021/22, do którego wyniosły 297,7 mln euro. Po raz pierwszy wpływy ze sponsoringu przekroczyły 100 mln euro; rosną też przychody z biletów i zyski ze sprzedaży zawodników. Klub chce ponadto rozwijać wpływy dzięki nowemu stadionowi, którego projekt z Interem ma przedstawić pod koniec października. Puma pozostaje sponsorem technicznym do 30 czerwca 2028 roku, a ewentualny powrót Adidasa mógłby oznaczać wyższe wpływy. Obecna umowa z Pumą przynosi nieco ponad 25 mln euro.



