
Morgan Rogers podbije Europę? Legenda Aston Villi ostrzega przed ruchem po Gabriela Jesusa
Morgan Rogers wyrasta na jedną z najjaśniejszych postaci Premier League, a jego błyskawiczny rozwój pod wodzą Unaia Emery’ego nie umyka uwadze gigantów. Były pomocnik Aston Villi, Andy Townsend, w rozmowie z OLBG nie szczędził komplementów pod adresem 23-latka, sugerując, że jego potencjał pozwala mu na grę w największych klubach świata – z Realem Madryt i Barceloną na czele.
„Rogers to typ zawodnika, który może grać absolutnie wszędzie” – stwierdził Townsend. Ekspert podkreśla, że kluczowym momentem dla przyszłości Anglika będą nadchodzące występy w kadrze narodowej pod wodzą Thomasa Tuchela. Jeśli Rogers potwierdzi swoją klasę na arenie międzynarodowej, jego wartość rynkowa może wzrosnąć do poziomów, których Villa nie będzie w stanie zignorować, co otwiera drzwi m.in. dla PSG czy Arsenalu.
Jednocześnie Townsend wystosował ostrzeżenie w stronę władz klubu z Birmingham w kontekście potencjalnego transferu Gabriela Jesusa. Choć mówi się o atrakcyjnej cenie za napastnika „Kanonierów” (ok. 20 mln funtów), ekspert uważa ten ruch za zbyt ryzykowny. „Jesus to świetny piłkarz, ale jego karierę nęka zbyt wiele kontuzji. Villa musi wydawać pieniądze mądrze, a dla klubu aspirującego do walki w Europie, 20 występów w sezonie to za mało” – argumentuje. Transfer Brazylijczyka wydaje się obecnie mało prawdopodobny, chyba że Aston Villa zdecyduje się na sprzedaż swojej gwiazdy, Olliego Watkinsa. W obliczu napiętego terminarza, Birmingham stoi przed trudnym wyborem: zatrzymać swoje największe talenty czy zaryzykować przebudowę linii ataku, która może okazać się kosztownym błędem.



