
Niezniszczalny król futbolu! Kazuyoshi Miura przeszedł do historii w wieku 59 lat
Kazuyoshi Miura po raz kolejny udowodnił, że wiek to tylko liczba. Japońska legenda futbolu zapisała się w annałach sportu, zostając najstarszym strzelcem gola w historii Pucharu Cesarza. W wieku 59 lat napastnik popisał się dubletem z rzutów karnych w wygranym aż 7:0 meczu pierwszej rundy przeciwko Oyama Soccer Club, w którym reprezentuje barwy Fukushima United. Tym samym Miura pobił rekord należący dotychczas do byłego reprezentanta Japonii, Shinji Ono, który trafiał do siatki w tych rozgrywkach jako 41-latek.
Dla „Króla Kazu” to wyjątkowy moment, zwłaszcza że jego środowe trafienia poprzedził gol w zeszłomiesięcznych eliminacjach – był to jego pierwszy wyczyn bramkowy w meczu o stawkę od niemal czterech lat. Zapytany o receptę na tak niezwykłą długowieczność, Miura wskazał na żelazną dyscyplinę: „Nigdy nie wiesz, kiedy nadejdzie twoja kolej. Dlatego cały czas trenuję stałe fragmenty gry. Cieszę się, że to przyniosło efekt” – skomentował skromnie weteran.
Kariera Miury to gotowy scenariusz na film. Rozpoczynał ją jeszcze w 1986 roku w brazylijskim Santosie, by później reprezentować barwy klubów w Europie (m.in. Genoa i Dinamo Zagrzeb) oraz w Japonii. Obecnie, rozgrywając swój 42. sezon jako profesjonalista, pozostaje nie tylko aktywnym graczem, ale i wzorem etyki pracy dla młodszych kolegów z szatni. Fukushima United dzięki wysokiemu zwycięstwu pewnie awansowała do kolejnej rundy, a Miura nie zamierza zwalniać tempa, udowadniając, że jego pasja do futbolu wciąż nie zna granic.



