
Wielka przebudowa na St James' Park. Matthias Jaissle zapowiada kolejne wzmocnienia Newcastle
Matthias Jaissle, nowy menedżer Newcastle United, nie ukrywa, że „Sroki” czeka pracowita końcówka okna transferowego. Po burzliwym lecie i odejściu kilku kluczowych zawodników, niemiecki szkoleniowiec przyznaje, że drużyna wymaga głębokiej przebudowy. W rozmowie ze Sky Sports Jaissle podkreślił, że choć potrzeby kadrowe są jasne, ostateczna liczba nowych nabytków zależy od ewentualnych kolejnych ruchów wychodzących.
Latem klub z St James' Park postawił na młodość – aż czterech z siedmiu nowych piłkarzy nie ukończyło jeszcze 21. roku życia, w tym sprowadzony z Ajaksu 18-letni Sean Steur. Jaissle apeluje o cierpliwość wobec talentów, nawiązując do swoich doświadczeń z pracy w Red Bull Salzburg. „Tożsamość tego klubu opiera się na rozwoju młodych graczy. Nie możemy wywierać na nich zbyt dużej presji na starcie” – zaznaczył Niemiec.
Sytuacja jest o tyle trudna, że Newcastle czeka niezwykle wymagająca inauguracja sezonu. W niedzielę „Sroki” podejmą Liverpool, z którym nie potrafią wygrać w Premier League od 19 spotkań. Mimo krótkiego czasu na wdrożenie własnej filozofii, Jaissle wierzy w swoich podopiecznych i wsparcie fanów. „Nie będziemy jeszcze w stuprocentowej formie, ale z kibicami za plecami na St James' Park możemy dokonać rzeczy wyjątkowych” – dodał menedżer, który liczy na podtrzymanie serii Newcastle, które nie przegrało meczu otwarcia od sezonu 2021/22.



