
Noa Lang w centrum transferowej sagi: Ajax naciska, ale piłkarz chce podbić Neapol
Sytuacja transferowa Noa Langa staje się coraz bardziej złożona. Ajax Amsterdam intensywnie pracuje nad sprowadzeniem swojego wychowanka, widząc w nim idealnego następcę Miki Godtsa, którym mocno interesuje się Paris Saint-Germain. Holenderski klub jest gotowy wyłożyć na stół kwotę rzędu 25 milionów euro plus bonusy, co odpowiadałoby inwestycji, jakiej Napoli dokonało rok temu, sprowadzając zawodnika z PSV Eindhoven.
Jednakże, mimo nacisków ze strony Amsterdamu, sam piłkarz pozostaje nieugięty. Po powrocie z wypożyczenia do Galatasaray, Lang zameldował się na obozie przygotowawczym Napoli w doskonałej dyspozycji fizycznej i z ogromną determinacją, by przekonać do siebie trenera Massimiliano Allegriego. Holender czuje się w Neapolu świetnie i traktuje ten kierunek jako priorytet, nawet jeśli obecnie znajduje się na marginesie planów taktycznych włoskiego szkoleniowca. Dodatkową barierą dla Ajaksu są wysokie wymagania finansowe zawodnika, którego pensja na poziomie 2,8 mln euro rocznie znacznie przewyższa budżetowe możliwości klubu z Eredivisie.
W tle tych negocjacji Napoli wyznaczyło kolejny cel – jest nim Noah Atubolu. Utalentowany niemiecki bramkarz, kapitan kadry U-21, odrzucił propozycję przedłużenia umowy z Freiburgiem. Co ciekawe, Atubolu jest reprezentowany przez tę samą agencję co Lang, co sprawia, że rozmowy na linii Neapol – agencja Epic nabrały w ostatnich dniach tempa. Włoski klub musi teraz zdecydować, czy skupi się na zatrzymaniu Langa, czy skieruje swoje zasoby na wzmocnienie pozycji między słupkami.



