
Nowa nadzieja w Turynie. Pape Matar Sarr idzie w ślady Paula Pogby
Pape Matar Sarr to nowe wzmocnienie Juventusu, które ma wnieść powiew świeżości do środka pola „Starej Damy”. 23-letni Senegalczyk przeniósł się do Turynu na zasadzie rocznego wypożyczenia z Tottenhamu Hotspur. Włosi zapłacili za ten ruch 2,5 mln euro, zapewniając sobie opcję wykupu pomocnika za 27,5 mln euro, płatne w trzech ratach. Po nieudanych podchodach pod Francka Kessiego, to właśnie Sarr stał się priorytetem transferowym Juventusu.
W swoim pierwszym wywiadzie dla oficjalnych mediów klubowych zawodnik nie ukrywał ekscytacji, podkreślając wagę historii „Bianconerich”. Zapytany o wzór do naśladowania w barwach Juve, Sarr wskazał na Paula Pogbę. Wybór ten jest o tyle wymowny, że obaj zawodnicy dysponują zbliżonym profilem fizycznym oraz techniczną wszechstronnością. Sarr, który w barwach Tottenhamu rozegrał 141 spotkań (11 goli i 11 asyst), zadeklarował chęć bycia piłkarzem typu „box-to-box”, łączącym solidną pracę w defensywie z kreowaniem akcji ofensywnych.
Transfer ten przypada na trudny czas dla wizerunku Pogby w Turynie – jego kontrakt z Juventusem został rozwiązany w listopadzie 2024 roku po aferze dopingowej. Mimo to, Sarr widzi we Francuzie punkt odniesienia dla swojej kariery. Juventus, który udanie rozpoczął sezon od dwóch zwycięstw, wiąże z Senegalczykiem spore nadzieje. Już w najbliższą niedzielę drużynę czeka poważny sprawdzian – prestiżowe starcie z AC Milan, które pokaże, czy Sarr szybko zaaklimatyzuje się w nowym środowisku i pomoże „Starej Damie” w walce o odzyskanie dominacji w Serie A.



