
Wielki powrót do tradycji: Wszystkie kluby MLS znów zagrają w U.S. Open Cup od 2027 roku
Amerykańska federacja piłkarska (U.S. Soccer) przekazała środową decyzję, która ucieszy tradycjonalistów: od 2027 roku wszystkie 27 klubów MLS z USA powróci do pełnej rywalizacji w prestiżowym turnieju U.S. Open Cup. To istotna zmiana kursu, biorąc pod uwagę, że w ostatnich latach zaangażowanie ligi w najstarsze amerykańskie rozgrywki pucharowe drastycznie malało – w 2026 roku wystąpiło w nich zaledwie 16 ekip.
Zgodnie z nowymi ustaleniami, drużyny z MLS dołączą do zmagań na etapie 1/32 finału, który zaplanowano na połowę lipca. Co istotne, kluby z elity będą gospodarzami tych spotkań, co oznacza, że przedstawiciele niższych lig oraz zespoły amatorskie zyskają szansę na prestiżowe wyjazdy na stadiony MLS. Decyzja ta stanowi odpowiedź na falę krytyki ze strony kibiców, którzy zarzucali władzom ligi marginalizację pucharu na rzecz bardziej dochodowego Leagues Cup. Fani, szczególnie w Seattle, otwarcie bojkotowali mecze, czując, że komercjalizacja bierze górę nad historią turnieju, który nieprzerwanie odbywa się od 1914 roku.
Powrót MLS do pełnego składu to również ogromne zwycięstwo dla rozwoju piłki w USA. W obliczu planowanych na 2028 rok zmian w strukturze USL – w tym wprowadzenia systemu awansów i spadków – obecność amatorów i drużyn z niższych szczebli w pucharowych starciach z gigantami z MLS nabiera nowego znaczenia. Choć obecna edycja 2026 wciąż trwa, a o trofeum walczą już tylko cztery ekipy z elity, przyszłość U.S. Open Cup rysuje się w znacznie jaśniejszych barwach, łącząc interesy wielkiego biznesu z duchem sportowej rywalizacji.



