Presja rośnie: Thomas Tuchel musi zdobyć mistrzostwo świata
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Presja rośnie: Thomas Tuchel musi zdobyć mistrzostwo świata

Angielska Federacja Piłkarska (FA) podjęła odważną decyzję, przedłużając kontrakt z Thomasem Tuchelem jeszcze przed jego debiutem w wielkim turnieju. Ten ruch budzi jednak spore kontrowersje. Robbie Fowler, legenda angielskiej piłki, w rozmowie z portalem GOAL nie pozostawia złudzeń: niemiecki szkoleniowiec został zatrudniony po to, by przełamać trwającą od 60 lat niemoc „Synów Albionu” i musi wygrać nadchodzący mundial w 2026 roku, aby uzasadnić zaufanie władz związku.

Anglia od triumfu w 1966 roku wciąż czeka na kolejne trofeum. Gareth Southgate był bliski przełamania tej klątwy, docierając do półfinału mistrzostw świata oraz dwóch finałów Euro, jednak ostatecznie zabrakło „kropki nad i”. FA uznała, że Tuchel – trener z bogatym CV i doświadczeniem w wygrywaniu pucharów – jest brakującym elementem układanki.

„Dla mnie to proste: on musi wygrać ten turniej” – twierdzi Fowler. Były napastnik podkreśla, że docieranie do ćwierćfinałów czy półfinałów to już za mało. Kibice oraz federacja oczekują kogoś, kto wreszcie poprowadzi drużynę do złota. Choć Tuchel otrzymał już gwarancję pracy aż do Euro 2028, realna presja wyniku będzie mu towarzyszyć od pierwszego meczu mundialu. Niemiec doskonale zdaje sobie sprawę z ciężaru oczekiwań – po dekadach niepowodzeń takich sław jak Eriksson czy Capello, oczy całego kraju będą zwrócone właśnie na niego. Turniej w 2026 roku stanie się ostatecznym sprawdzianem tego, czy zatrudnienie Tuchela było genialnym ruchem, czy jedynie przedwczesnym optymizmem federacji.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy