
Problemy kadrowe Manchesteru United: Martinez wraca, De Ligt wciąż poza grą
Manchester United rozpoczyna wyścig z czasem, aby ustabilizować linię defensywną przed zbliżającym się startem sezonu Premier League. Choć okres przygotowawczy pod wodzą Michaela Carricka przebiegał pomyślnie, sztab szkoleniowy otrzymał mieszane wieści dotyczące stanu zdrowia dwóch kluczowych środkowych obrońców: Lisandro Martineza oraz Matthijsa de Ligta.
Według informacji „The National News”, sytuacja Martineza napawa optymizmem. Argentyńczyk, który w finale mundialu opuścił boisko z urazem uda, ma być gotowy na inauguracyjne starcie z Hull City. Sztab medyczny „Czerwonych Diabłów” uspokaja, że kontuzja nie jest poważna, a 28-latek po przedłużonym urlopie dołączy do kolegów. Jego obecność jest kluczowa dla ambitnych planów United, którzy w nowym sezonie wracają do gry w Lidze Mistrzów.
Znacznie mniej optymistycznie wygląda sytuacja Matthijsa de Ligta. Holender pozostaje poza grą od listopada ubiegłego roku, kiedy to musiał poddać się operacji kręgosłupa, co wykluczyło go również z udziału w mistrzostwach świata. Powrót stopera na boisko nie nastąpi wcześniej niż jesienią. Pod nieobecność De Ligta, Carrick będzie musiał polegać na głębi składu, w tym na młodych talentach: Leny’m Yoro i Aydenie Heavenie.
Manchester United intensywnie działa także na rynku transferowym. Klub pozyskał już Andreya Santosa z Chelsea za 48 mln funtów oraz skorzystał z klauzuli wykupu Youriego Tielemans z Aston Villi. Priorytetem pozostaje teraz znalezienie konkurenta dla Luke’a Shawa na lewą stronę obrony – głównym celem jest Lewis Hall z Newcastle. Warto dodać, że do składu United po nieudanym wypożyczeniu do Barcelony prawdopodobnie powróci Marcus Rashford, co może okazać się istotnym wzmocnieniem w obliczu gry na czterech frontach.



