
Trudna rola zmiennika. Oliver Baumann o powrocie Manuela Neuera do bramki Niemiec
Oliver Baumann, etatowy bramkarz TSG Hoffenheim, nie ukrywa, że decyzja selekcjonera Juliana Nagelsmanna o przywróceniu Manuela Neuera do roli numeru jeden w reprezentacji Niemiec była dla niego sporym ciosem. 36-letni golkiper, który z powodzeniem zastępował Neuera w ostatnich meczach towarzyskich – w tym w wygranym 2:1 starciu z USA – otwarcie przyznał w rozmowie z RTL, że pogodził się z nową sytuacją, choć początki były dla niego trudne.
„Nie czułem się z tym zbyt komfortowo” – wyznał szczerze Baumann, odnosząc się do momentu, w którym dowiedział się o relegacji na ławkę rezerwowych przed nadchodzącym mundialem. Mimo rozczarowania, doświadczony bramkarz podkreślił, że odejście z kadry nigdy nie było dla niego opcją. „To również mój mundial. Chcę pomóc drużynie i wykonać swoją pracę najlepiej, jak potrafię” – dodał. Baumann zapewnił również, że jego relacje z Neuerem pozostają poprawne i profesjonalne.
Julian Nagelsmann nie szczędził pochwał pod adresem Baumanna, doceniając jego postawę i pełne oddanie dla zespołu. Jednocześnie selekcjoner rozwiał wszelkie wątpliwości co do obsady bramki: w pełni zdrowy Manuel Neuer dołączy do treningów w Winston-Salem i to on wybiegnie w podstawowym składzie w meczu otwarcia przeciwko Curaçao. Mimo długiej przerwy spowodowanej kontuzją łydki, Nagelsmann ufa klasie 40-letniego weterana, twierdząc, że przy jego doświadczeniu nie potrzebuje on czasu na adaptację, by poradzić sobie z presją turniejową.



