Trudne dzieciństwo, wielki talent. Lamine Yamal szczerze o relacji z matką
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Trudne dzieciństwo, wielki talent. Lamine Yamal szczerze o relacji z matką

Lamine Yamal to obecnie jedno z najgorętszych nazwisk w świecie futbolu. Choć gwiazdor Barcelony błyskawicznie wspiął się na szczyt, jego droga do sławy nie była usłana różami. W szczerych wywiadach, m.in. przy okazji premiery dokumentu „Decoded” platformy DAZN, 17-latek otwarcie opowiada o swoich korzeniach z Rocafondy – dzielnicy Mataró, której kod pocztowy „304” celebruje po każdym strzelonym golu.

Kluczową postacią w życiu Yamala jest jego matka, Sheila Ebana. Pochodząca z Gwinei Równikowej kobieta poświęciła wiele, by zapewnić synowi lepszy start. Mimo rozstania z ojcem piłkarza, gdy Lamine miał zaledwie trzy lata, Sheila pozostała w Katalonii, pracując w gastronomii i ciężko harując na utrzymanie rodziny. „Nie miałem może najlepszego dzieciństwa na świecie, ale ona sprawiła, że widziałem tylko piękne strony życia. Nie mam jej absolutnie nic do zarzucenia” – przyznaje piłkarz, podkreślając, że matka chroniła go przed wszelkimi troskami.

To właśnie determinacja Sheili pozwoliła nastolatkowi w pełni skupić się na rozwoju w akademii La Masia. Dziś, gdy Yamal stał się globalną ikoną, jego matka również zyskała ogromną popularność w mediach społecznościowych, stając się wsparciem, które pozostaje w cieniu wielkiego futbolu. Sam zawodnik, analizując swój błyskawiczny awans do pierwszej drużyny „Dumy Katalonii”, zachowuje pokorę. „Jestem kreatywnym i widowiskowym graczem. Mogę nie dotykać piłki przez długie minuty, by w jednej akcji sprawić, że kibice pokochają ten mecz” – podsumowuje swój styl gry hiszpański talent, który mimo zawrotnego tempa kariery, wciąż pamięta o fundamentach zbudowanych przez matkę.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy