
Trzech graczy Realu Madryt, których trzeba sprzedać w 2026 – ranking od najsłabszego ogniwa
Real Madryt, dwukrotny obrońca tytułu Ligi Mistrzów, stoi przed wyzwaniem finansowym i sportowym w najbliższych latach. Z przybyciem Kyliana Mbappé i Endricka, klub musi zoptymalizować skład, by uniknąć naruszeń zasad Fair Play Finansowego UEFA. Kontrakty kilku zawodników kończą się w 2026 roku, co czyni ten moment idealnym na sprzedaż. Oto ranking trzech graczy, których Królewscy powinni sprzedać, by odświeżyć kadrę i zyskać środki na nowe gwiazdy.
3. Dani Ceballos (28 lat, kontrakt do 2027) – Hiszpan od lat błąka się na obrzeżach pierwszego zespołu. W sezonie 2023/24 rozegrał zaledwie 28 minut w La Liga. Jego wartość rynkowa spadła do 8 mln euro (Transfermarkt), a pensja wynosi 4 mln euro rocznie. Sprzedaż Ceballosa przyniosłaby niewielki zysk, ale uwolniłaby miejsce dla młodych talentów z Castilli.
2. Ferland Mendy (29 lat, kontrakt do 2025, opcja przedłużenia) – Francuski lewy obrońca stracił blask po kontuzjach. Fran García i Alvaro Carrillo depczą mu po piętach. Mendy ma wartość 20 mln euro, ale jego defensywa kuleje – tylko 1,2 przechwytu na mecz. W 2026 roku, z opcją przedłużenia, sprzedaż za 15-20 mln euro byłaby korzystna, zwłaszcza przy ambicjach na Fran Garcię jako podstawowego.
1. David Alaba (32 lata w 2026, kontrakt do 2026) – Austriak to największe obciążenie. Chroniczne kontuzje (ACL w grudniu 2023) wykluczyły go na ponad rok. Pensja 10 mln euro netto czyni go balastem budżetowym. Wartość spadła do 10 mln euro. Sprzedaż Alaby, nawet za symboliczną kwotę, pozwoliłaby sprowadzić topowego stopera, jak Leny Yoro czy nowy talent.
Te ruchy wzmocniłyby Real w wyścigu o kolejne trofea, zapewniając płynność finansową po erze galaktycznych.



