
Z francuskich boisk na szczyt Europy. Bryan Mbeumo gotowy na debiut w Lidze Mistrzów
Droga Bryana Mbeumo na piłkarski szczyt jest doprawdy imponująca. Jeszcze kilka lat temu 27-letni Kameruńczyk szlifował swoje umiejętności na boiskach francuskiej Ligue 2 w barwach Troyes, a już w czwartkowy wieczór stanie przed najważniejszym wyzwaniem w swojej karierze. Napastnik Manchesteru United zadebiutuje w Lidze Mistrzów w starciu z azerskim Sabachem.
Podczas przedmeczowej konferencji prasowej, w której towarzyszył mu menedżer Michael Carrick, Mbeumo nie krył wzruszenia. Podkreślił, że przejście na Old Trafford było najlepszą decyzją, jaką mógł podjąć. „Przejście z francuskiej drugiej ligi do tak wielkiego klubu i gra w Lidze Mistrzów to ogromna nagroda” – wyznał zawodnik. Napastnik przyznał, że kluczowe dla jego transferu były rozmowy z liderami szatni, które utwierdziły go w przekonaniu, że United zmierza w odpowiednim kierunku.
Zapytany o swoją rolę na boisku, Mbeumo wykazał się dużą elastycznością. Choć Carrick żartował z jego preferencji taktycznych, piłkarz zapewnił, że jest gotów operować zarówno w środku ataku, jak i na skrzydle. „Dla mnie nie ma znaczenia pozycja. Liczy się tylko to, by grać i dawać drużynie jak najwięcej” – stwierdził. Napastnik, który w ostatnich dwóch meczach dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, jest w wysokiej formie i z niecierpliwością czeka na pierwszy gwizdek. Mbeumo, który jeszcze niedawno śledził rozgrywki Champions League przed telewizorem, teraz sam stanie się ich bohaterem, chcąc udowodnić swoją wartość na europejskiej arenie.



