
Absurdalna cena za gwiazdę Aston Villi! Legenda Arsenalu nie gryzie się w język
Emmanuel Petit, ikona Arsenalu i mistrz świata z 1998 roku, nie kryje szoku w obliczu doniesień o wycenie Morgana Rogersa. Aston Villa za swojego 23-letniego skrzydłowego oczekuje astronomicznej kwoty 130 milionów funtów. Zdaniem Francuza, taka suma jest całkowicie nieadekwatna do realiów rynkowych.
„To absurdalna kwota. Od kiedy przekroczyliśmy barierę 100 milionów funtów, codziennie łapię się za głowę. Taka wycena nakłada na zawodnika gigantyczną presję” – przyznał Petit w rozmowie z talkSPORT. Sugerowana cena mogłaby pobić brytyjski rekord transferowy, co stanowiłoby ogromne wyzwanie dla budżetu „Kanonierów”.
Dlaczego Aston Villa żąda tak wygórowanej sumy? Powody są dwa: po pierwsze, klub z Birmingham musi przekazać 20 procent kwoty transferowej Middlesbrough (zgodnie z klauzulą sprzedaży), a po drugie, kontrakt Rogersa obowiązuje aż do 2031 roku. Villa nie znajduje się pod żadną presją finansową, by sprzedawać swój największy talent.
Mikel Arteta pozostaje jednak zdeterminowany, by sprowadzić Anglika na Emirates Stadium. W obliczu tak wysokich kosztów, media spekulują o konieczności sprzedaży obecnych gwiazd Arsenalu, w tym Gabriela Martinellego, którym od dawna interesuje się Unai Emery.
Jeśli transfer Rogersa okaże się niemożliwy do zrealizowania, Petit ma dla swojego byłego klubu alternatywę. „Od roku powtarzam: Nico Williams. Uwielbiam tego zawodnika” – podkreśla Francuz, wskazując na gwiazdora Athletic Bilbao. Choć Bask niedawno przedłużył umowę, jego profil wydaje się bardziej przystępny niż „kosmiczna” opcja z Aston Villi. Na ten moment jednak to Rogers pozostaje priorytetem numer jeden dla sztabu szkoleniowego z północnego Londynu.



