
Arsenalowa szkoła w reprezentacji Brazylii. Gabriel Magalhaes zdradza sekret sukcesu
Gabriel Magalhaes wyrasta na jednego z architektów sukcesów reprezentacji Brazylii na tegorocznym mundialu. Środkowy obrońca Arsenalu przyznał, że kluczowa asysta przy wyrównującym golu Casemiro w dramatycznym starciu z Japonią (1/32 finału) to bezpośredni efekt pracy pod okiem Mikela Artety. „To coś, nad czym pracuję w klubie” – przyznał zawodnik po meczu w Houston.
Brazylijczyk podkreślił, że ofensywny styl gry „Kanonierów”, oparty na wysokiej linii obrony, daje mu pewność siebie w sytuacjach podbramkowych. Dzięki temu, gdy „Canarinhos” przegrywali z dobrze zorganizowaną Japonią, Gabriel nie wahał się ruszyć do przodu. Jego wizja gry i precyzyjne dogranie pozwoliły Casemiro na strzał głową, który odwrócił losy rywalizacji. Ostatecznie awans Brazylii przypieczętował drugi gracz Arsenalu, Gabriel Martinelli, co tylko potwierdza, jak ważną rolę w kadrze odgrywa duet z północnego Londynu.
System gry Arsenalu, wymagający od obrońców częstego włączania się do akcji ofensywnych, okazał się dla Brazylii bezcennym atutem. „To, że w klubie operuję wysoko na boisku, pozwoliło mi dostrzec wybiegającego Casemiro” – tłumaczył Magalhaes. Dla selekcjonera „Canarinhos” to sygnał, że zgranie klubowych kolegów może być języczkiem u wagi w drodze po mistrzowski tytuł. Po wyeliminowaniu Japonii, Brazylia w 1/8 finału zmierzy się ze zwycięzcą meczu Wybrzeże Kości Słoniowej – Norwegia. Patrząc na formę Gabriela i Martinellego, „Canarinhos” mogą czuć się pewnie przed kolejnymi wyzwaniami w drodze po puchar.



