
Arteta stawia na cudowny powrót Merino! Hiszpan może zagrać jeszcze w tym sezonie Arsenalu
Menedżer Arsenalu Mikel Arteta zaskoczył kibiców optymistycznym komunikatem dotyczącym stanu zdrowia Mikela Merino. Pomimo operacji złamanej stopy, hiszpański pomocnik ma szansę pojawić się na boisku przed zakończeniem obecnego sezonu Premier League. Merino doznał stresowego złamania prawej stopy w styczniowym meczu z Manchesterem United, co początkowo budziło obawy o przedwczesny koniec kampanii. Jednak Arteta, przed sobotnim starciem z Bournemouth, zasugerował, że zawodnik może wrócić szybciej niż przewidywano.
– To kolejny zawodnik, który będzie testował granice możliwości. Zdjmuje już but ortopedyczny, wykonuje sporo ćwiczeń. Reaguje świetnie na operację, nie odczuwa bólu. To medycy zdecydują o dalszych krokach, ale jestem pewien, że możemy skrócić ten okres. Jeśli ktoś to potrafi, to na pewno Mikel – stwierdził Arteta.
Dobrą wiadomością jest też powrót Eberechiego Eze, który jest gotowy do gry po urazie dolnej części nogi z meczu z Bayerem Leverkusen. Anglik ominął trzy spotkania, ale wrócił do pełnych treningów. – Jest dostępny. Od pierwszej rozmowy po urazie chciał grać za tydzień, co było niemożliwe. Jego determinacja i presja na sztab medyczny są godne podziwu – chwalił Artetę.
Nie wszystko jest jednak różowe. Kapitan Martin Ødegaard zgłasza nowy problem po powrocie z urazu kolana – doznał urazu w wygranym meczu ze Sportingiem CP w Lizbonie. Norweski selekcjoner Ståle Solbakken uspokaja: – Martin złapał coś, gdzie nie powinien, ale wróci niedługo. Grał dwa pełne mecze po comebacku, to drobny setback.
Arteta nie chciał komentować stanu Ødegaarda. W zespole trwają też zmiany: Piero Hincapié wznowił treningi, a sytuacja Bukayo Saki i Jurriena Timbera uległa poprawie od wczoraj. Arsenal wchodzi w decydującą fazę sezonu z mieszanką nadziei i niepewności (źródło: GOAL.com, AFP).



