
Arteta w ekstazie po rekordowym show 16-letniego Dowmana! Arsenal przegryza Mansfield i leci dalej w FA Cup
Mikel Arteta nie krył dumy po wygranej Arsenalu z Mansfield Town w piątej rundzie Pucharu Anglii (FA Cup). Kanonierzy, choć musieli drżeć do końca – uratował ich późny gol rezerwowego Eberechiego Eze – zachwycili świat debiutem 16-letniego Maxa Dowmana. Młody talent z akademii Hale End wrócił po kontuzji kostki i zgarnął miano gracza meczu na trudnym terenie Field Hill, stając się najmłodszym zawodnikiem w historii Arsenalu, który wyszedł w podstawowym składzie w FA Cup.
Arteta postawił też na drugiego 16-latka, obrońcę Marliego Salmona. To historyczny moment – Arsenal jako pierwszy klub Premier League wystawił w podstawowym składzie dwóch nastolatków w wieku 16 lat lub młodszych w jakiejkolwiek rywalizacji. Ich błyskawiczna kariera zaczęła się podczas azjatyckiej pretournee w 2025 roku. Dowman zadebiutował w seniorskiej ekipie w sierpniu (5:0 z Leeds w Premier League), a Salmon w grudniu (3:0 z Club Brugge w Lidze Mistrzów).
„Jestem bardzo dumny z Maxa i Marliego. Dwoje 16-latków w podstawowym składzie FA Cup mówi o ich osobowości i jakości. Max był wyjątkowy” – stwierdził Hiszpan po meczu. Chwalił opanowanie Dowmana pod presją fizyczną na nierównej murawie: „Jego sposób radzenia sobie z czasem, przestrzenią i piłką przy takiej prędkości to niesamowity talent”.
Salmon, choć sfrustrowany po błędzie przy wyrównaniu Mansfieldu i zmianie, dostał wsparcie: „Błędy popełnia każdy. Ważniejsze są jego dobre akcje”.
Arteta eksperymentował taktycznie – trójka obrońców po raz pierwszy od ponad czterech lat, by zarządzać rotacją. Cieniem na zwycięstwie kładą się urazy Leandro Trossarda i Riccarda Calafioriego (drobne problemy, zszedł z boiska). Declan Rice, Gabriel i Martin Zubimendi odpoczywali z powodów zdrowotnych przed gęstym grafikiem.



