Holenderski alarm przed starciem z Marokiem. Koeman ostrzega: Hakimi to klucz do sukcesu
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Holenderski alarm przed starciem z Marokiem. Koeman ostrzega: Hakimi to klucz do sukcesu

Reprezentacja Holandii jest już myślami przy nadchodzącym starciu 1/8 finału mistrzostw świata, w którym zmierzy się z Marokiem. Po pewnym zwycięstwie 3:1 nad Tunezją w Kansas City, podopieczni Ronalda Koemana przenoszą się do meksykańskiego Monterrey. Selekcjoner „Oranje” nie ma wątpliwości – największe zagrożenie dla jego drużyny stanowi Achraf Hakimi. „To gwiazda zespołu i wybitny prawy obrońca, musimy być na niego doskonale przygotowani” – przyznał otwarcie Koeman.

Atmosfera w obozie Holendrów jest pełna mobilizacji. Jan Paul van Hecke, który w meczu z Tunezją zdobył swoją debiutancką bramkę w kadrze, nie ukrywa ekscytacji. „To mecze, dla których gra się na mundialu. Spodziewamy się bardzo gorącego, intensywnego starcia” – ocenił obrońca Tottenhamu. Szacunek do rywala wyrażają również liderzy drużyny. Virgil van Dijk zauważa, że choć Maroko dysponuje ogromną jakością techniczną, jest też zespołem, który miewa swoje słabsze momenty. Frenkie de Jong dodaje, że pamięta świetną postawę Marokańczyków przeciwko Brazylii i spodziewa się pięknego widowiska.

Co ciekawe, nadchodzący mecz będzie miał wymiar sentymentalny dla wielu zawodników. Marokańscy gracze, tacy jak Ismael Saibari czy Anass Salah-Eddine, doskonale znają holenderskie boiska, a w przeciwnej drużynie spotkają swoich przyjaciół. Mimo koleżeńskich relacji, na murawie w Monterrey nikt nie zamierza odpuszczać. Holendrzy wiedzą, że aby awansować do ćwierćfinału, muszą od pierwszej minuty przeciwstawić się agresywnemu stylowi gry mistrzów Afryki. Stawką jest nie tylko prestiż, ale przede wszystkim marzenie o tytule mistrzowskim.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy