
Juventus poluje na Lewandowskiego! Minimalne szanse na przedłużenie w Barcelonie
Juventus dołączył do grona klubów walczących o Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik znajduje się w trudnej sytuacji kontraktowej z Barceloną, a pod koniec sezonu musi podjąć kluczową decyzję dotyczącą przyszłości – wolny transfer jest scenariuszem bardzo prawdopodobnym. Według Matteo Moretto i Fabrizia Romano, "Stara Dama" w ostatnich dniach sondowała otoczenie zawodnika, chcąc sprowadzić do Turynu pewnego snajpera dla Luciano Spallettiego.
Kontrakt Lewandowskiego z Barceloną wygasa 30 czerwca 2026 roku, z opcją automatycznego przedłużenia do 2027. Istnieje jednak dżentelmeńska umowa, pozwalająca Polakowi odrzucić propozycję Katalończyków – scenariusz, który wydaje się najmniej realny. "Wkrótce podejmę decyzję o przyszłości" – mówił Lewandowski w listopadzie, ale nadal skupia się na boisku i marzy o drugim triumfie w Lidze Mistrzów, który ukoronowałby jego bogatą karierę w Bayernie i Borussii Dortmund. 37-letni snajper (ur. 1988) nie spieszy się z wyborem, tymczasem Barcelona zdecydowała: nie aktywuje klauzuli i pozwoli mu odejść za darmo.
Milan od dawna sonduje Polaka, ale teraz Juventus wszedł do gry z planem: przedłużyć kontrakt z Dušanem Vlahoviciem, sprzedać Opendę i Davida, tworząc duet z Serbem i Lewandowskim. Sytuacja jest skomplikowana – Lewy rozważa nie tylko finanse, ale styl życia, stąd kontakty z klubami MLS, oferującymi wysokie zarobki i atrakcyjne miasta dla rodziny. Dziś tematem zajął się David Trezeguet, były wielki gracz Juve. W rozmowie z "Gazzettą dello Sport" skrytykował Vlahovicia i polecił Polaka: "Weźcie Lewandowskiego za darmo, nawet w wieku 37 lat. Jest w innej lidze, jednym z ostatnich prawdziwych dziewiątek obok Haalanda. Sam bym go przywiózł do Turynu".



