
Kosmiczny Raphinha! Hat-trick Brazylijczyka daje Barcelonie komplet punktów
FC Barcelona pod wodzą Hansiego Flicka nie zwalnia tempa. „Duma Katalonii” odniosła siódme zwycięstwo w siódmym meczu La Liga, pokonując na wyjeździe Sevillę 3:1. Bohaterem wieczoru na Ramon Sanchez Pizjuan został Raphinha, który skompletował hat-tricka, potwierdzając swoją fenomenalną dyspozycję w nowej roli.
Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia gospodarzy – w 19. minucie wynik otworzył Youssouf Fofana. Odpowiedź Barcelony była jednak błyskawiczna: zaledwie trzy minuty później Raphinha wyrównał po precyzyjnym podaniu Andreasa Christensena. Od tego momentu przyjezdni zdominowali boisko, a Brazylijczyk w drugiej połowie dołożył kolejne dwa trafienia, ustalając wynik spotkania.
Statystyki Raphinhi w tym sezonie są wręcz niewiarygodne. Po przesunięciu do środka ataku, zawodnik ma już na koncie 12 bramek w siedmiu ligowych występach. Co ciekawe, był to jego drugi hat-trick w ciągu zaledwie 72 godzin, po tym jak w poprzedniej rundzie poprowadził zespół do wygranej 7:2 z Racingiem. Łącznie w ośmiu meczach we wszystkich rozgrywkach zanotował 14 goli i trzy asysty.
Mimo kontuzji uda Christensena, defensywa Barcelony – kierowana przez Pau Cubarsiego i Erica Garcię – spisywała się bez zarzutu. Udany debiut w bramce zaliczył Dominik Livakovic, a Lamine Yamal raz po raz nękał obronę Sevilli, notując dwie kluczowe asysty. Barcelona z 21 punktami pewnie przewodzi tabeli La Liga. Przed podopiecznymi Flicka teraz czas na regenerację i przygotowania do starć z Getafe oraz Galatasaray w Lidze Mistrzów.



