Kosztowna niemoc Tottenhamu. VAR uratował punkt w starciu z Nottingham Forest
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Kosztowna niemoc Tottenhamu. VAR uratował punkt w starciu z Nottingham Forest

Tottenham Hotspur wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie Premier League. W sobotnim starciu z Nottingham Forest podopieczni Roberto De Zerbiego zremisowali bezbramkowo, choć wynik ten należy rozpatrywać w kategoriach szczęśliwego dla londyńczyków. Mimo letnich inwestycji rzędu 400 milionów funtów, „Koguty” nie oddały ani jednego celnego strzału, notując trzeci ligowy mecz z rzędu bez zdobyczy bramkowej.

Kluczowy moment spotkania nastąpił w drugiej połowie, gdy Neco Williams skierował piłkę do siatki. Radość gości przerwała interwencja systemu VAR – sędzia Craig Pawson po analizie wideo orzekł, że piłka dotknęła ręki zawodnika Nottingham, co skutkowało anulowaniem gola i rzutem wolnym dla Tottenhamu. Gospodarze, mimo debiutów Sandro Tonalego czy Savio oraz powrotu na boisko Mykhailo Mudryka po 645 dniach przerwy, byli bezradni w ataku. Dominic Solanke i Omar Marmoush marnowali okazje, a odsunięty od składu Richarlison tylko potwierdza problemy kadrowe De Zerbiego.

Nottingham Forest, prowadzone przez Olivera Glasnera, zaprezentowało się znacznie lepiej. Morgan Gibbs-White i James McAtee regularnie nękali Antonina Kinsky’ego, a goście mogli czuć się pokrzywdzeni końcowym rezultatem. Obie drużyny pozostają bez wygranej. Przed Tottenhamem kluczowe starcie z Evertonem, gdzie presja na włoskiego szkoleniowca będzie ogromna. Z kolei Nottingham Forest poszuka przełamania w wyjazdowym meczu z Aston Villą, mając nadzieję na lepszą skuteczność w ofensywie.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy