
Le Classique pod znakiem dominacji PSG? Bruno Genesio bije na alarm przed hitem
Nadchodzące starcie w ramach „Le Classique” na Stade Vélodrome zapowiada się dla Olympique Marsylia jako mecz o wszystko. Trener gospodarzy, Bruno Genesio, nie ukrywa, że jego drużynę czeka ekstremalnie trudne zadanie. Szkoleniowiec przyznał wprost, że spodziewa się przyjazdu PSG w „wersji z Ligi Mistrzów”, co dla będącej w głębokim kryzysie Marsylii stanowi ogromne wyzwanie.
OM przystępuje do niedzielnego hitu po serii czterech porażek z rzędu we wszystkich rozgrywkach, co wywołało falę gniewu wśród kibiców. Sytuację dodatkowo komplikują absencje kadrowe – w niedzielę na boisku zabraknie Geoffreya Kondogbii oraz Tochukwu Nnadiego. Mimo trudnej sytuacji, Genesio apeluje do swoich zawodników o pełną koncentrację i wejście na wyższy poziom, by móc nawiązać walkę z mistrzem Francji.
Szkoleniowiec Marsylii nie szczędził przy tym komplementów pod adresem Luisa Enrique. Genesio otwarcie przyznał, że jest fanem warsztatu Hiszpana, podkreślając jego sukcesy w Europie. „To jeden z najlepszych trenerów na kontynencie. Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak trudno jest wygrywać na najwyższym poziomie” – stwierdził. Jednocześnie dodał, że ceni szczerość Enrique podczas konferencji prasowych, która wnosi wiele kolorytu do francuskiego futbolu.
Choć statystyki i forma zdecydowanie przemawiają za paryżanami, Genesio wierzy w przełamanie. „Gdybyśmy nie wierzyli w sukces, nie byłoby sensu wychodzić na murawę” – podsumował. Dla PSG niedzielny mecz to okazja do pogłębienia kryzysu odwiecznego rywala i umocnienia swojej dominacji na krajowym podwórku, podczas gdy dla Marsylii to ostatnia szansa na uratowanie prestiżu w tym sezonie.



