
Mbappe odkupuje winy! Francja w półfinale mundialu po zwycięstwie nad Marokiem
Reprezentacja Francji zameldowała się w półfinale Mistrzostw Świata 2026, pewnie pokonując w czwartkowym starciu w Bostonie ambitnie grające Maroko 2:0. Głównym bohaterem wieczoru był Kylian Mbappe, który w ciągu zaledwie kilku minut zmienił status z antybohatera na architekta sukcesu „Trójkolorowych”.
Pierwsza połowa należała do podopiecznych Didiera Deschampsa, którzy całkowicie zdominowali rywali, jednak długo nie potrafili przełożyć przewagi na wynik. Największą okazję zmarnował sam Mbappe, który po faulu Noussaira Mazraouiego stanął przed szansą na otwarcie wyniku z rzutu karnego. Jego uderzenie było jednak wyjątkowo nieporadne i padło łupem bramkarza Bono. Chwilę później bliski szczęścia był Lucas Digne, jednak jego potężny strzał zatrzymał się na poprzeczce.
Przełamanie przyszło po godzinie gry. Mbappe zrehabilitował się za pomyłkę z pierwszej części meczu, precyzyjnym strzałem w pole karne pokonując marokańskiego golkipera. Zaledwie sześć minut później gwiazdor Realu Madryt wcielił się w rolę asystenta, wykładając piłkę Ousmane'owi Dembele, który podwyższył prowadzenie na 2:0. Marokańczycy, którzy przez większość meczu nie potrafili zagrozić bramce Mike’a Maignana, w końcówce próbowali jeszcze zmienić losy spotkania, ale uderzenie Azzedine'a Ounahiego pewnie obronił francuski bramkarz.
Francja, mimo momentami trudnej przeprawy, konsekwentnie realizuje swój plan. Teraz „Les Bleus” mogą w spokoju czekać na rozstrzygnięcie drugiego ćwierćfinału, w którym zmierzą się Belgia lub Hiszpania. Dla Deschampsa i jego ekipy cel jest jasny – obrona prestiżu i walka o złoto, a Mbappe po raz kolejny udowodnił, że nawet po słabszym początku potrafi w pojedynkę rozstrzygnąć wynik meczu.



