
Mundial pełen niespodzianek: Czy USA to kandydat do złota? Eksperci GOAL analizują turniej
Za nami dziesięć dni emocji na Mistrzostwach Świata, które – mimo licznych obaw organizacyjnych – dostarczają kibicom mnóstwo wrażeń. Dziennikarze serwisu GOAL w najnowszym wydaniu „The Rondo” podsumowali dotychczasowy przebieg turnieju, wskazując na brak wyraźnego faworyta. Choć potęgi takie jak Francja, Anglia czy Hiszpania nie zachwyciły w pełni, turniej pozytywnie zaskakuje wyrównanym poziomem drużyn spoza ścisłego topu.
Największym rozczarowaniem okazała się Turcja, typowana przed turniejem na „czarnego konia”, a w rzeczywistości żegnająca się z rywalizacją już po fazie grupowej. Z kolei reprezentacja USA, prowadzona przez Mauricio Pochettino, budzi coraz większy optymizm. Eksperci zgodnie przyznają, że Amerykanie prezentują się nadspodziewanie dobrze, a taktyczna elastyczność trenera pozwala realnie myśleć o półfinale. „To ogromny krok naprzód, choć prawdziwy sprawdzian przyjdzie dopiero w fazie pucharowej” – zauważa Ryan Tolmich.
Nie obyło się jednak bez kontrowersji. Hydratacyjne przerwy w grze wciąż budzą irytację, a logistyka w USA – szczególnie problemy z transportem i stan muraw w Nowym Jorku – pozostawia wiele do życzenia. Mimo to, atmosfera na stadionach i zaangażowanie kibiców z całego świata sprawiają, że turniej jest sukcesem. W dyskusji o najlepszym zawodniku eksperci wskazują na Leo Messiego, Kyliana Mbappe oraz Erlinga Haalanda, podkreślając, że wciąż czekamy na ostateczne rozstrzygnięcia. Czy ta edycja mundialu zapisze się w historii jako najlepsza? Mimo organizacyjnych wpadek, odpowiedź wydaje się twierdząca.



