
Legenda Realu Madryt chce zakończyć karierę na Santiago Bernabéu. „Decyzja należy do klubu”
Thibaut Courtois, uznawany za jednego z najlepszych bramkarzy świata, otwarcie mówi o swoich planach na przyszłość. Mimo że 34-letni Belg pozostaje kluczowym ogniwem Realu Madryt, przyznaje, że jego dalsza obecność w klubie zależy od decyzji władz „Królewskich”. Jego obecny kontrakt wygasa w czerwcu 2027 roku, jednak zawodnik nie ukrywa, że jego największym marzeniem jest zawieszenie rękawic na kołku właśnie w Madrycie.
„To zależy od tego, czego chce klub. Mam wielki szacunek do ich strategii. Moim marzeniem jest zakończenie tutaj kariery za cztery lub pięć lat” – wyznał bramkarz po bezbramkowym remisie Belgii z Iranem podczas mundialu 2026. Courtois doskonale rozumie realia futbolu i fakt, że w pewnym wieku kluby rozpoczynają proces wymiany pokoleniowej, jednak jego obecna forma – potwierdzona 32 występami w La Liga w bieżącym sezonie – dowodzi, że wciąż należy do światowej elity.
Droga Belga w Madrycie nie zawsze była usłana różami. Po trudnych początkach po transferze z Chelsea, z czasem stał się prawdziwym bohaterem, w tym kluczową postacią zwycięskiego finału Ligi Mistrzów w 2022 roku. Obecnie Courtois przeżywa trudniejsze chwile na arenie międzynarodowej – reprezentacja Belgii po dwóch remisach na mundialu znajduje się w trudnej sytuacji, a sam zespół mierzy się z falą krytyki, m.in. ze strony Zlatana Ibrahimovicia. Mimo to, postawa Courtois w meczu z Iranem, gdzie zachował czyste konto mimo gry w osłabieniu, po raz kolejny udowodniła, że nawet w słabszym momencie drużyny, on sam pozostaje gwarancją najwyższej jakości.



