
Niebezpieczny eksperyment w Milanie? Ruud Gullit ostrzega przed nowym trenerem
AC Milan postawił na Rubena Amorima, ale legenda klubu, Ruud Gullit, bije na alarm. Portugalczyk, który po nieudanej przygodzie w Manchesterze United (zaledwie 38,1% zwycięstw w 61 meczach) został zwolniony po 14 miesiącach, przejmuje stery na San Siro. Jego sztywna taktyka 3-4-3, której kurczowo trzymał się w Premier League, budzi poważne obawy w kontekście przyszłości kluczowych zawodników, w tym Christiana Pulisica.
Amerykanin był w ostatnich sezonach prawdziwym zbawcą Milanu, wielokrotnie ratując zespół dzięki błyskotliwym zagraniom. Gullit w rozmowie z GOAL podkreśla, że narzucanie zawodnikom systemu, do którego nie są przyzwyczajeni, może być „bardzo niebezpieczne” dla ich pewności siebie. „Trener musi patrzeć na graczy, których posiada, a nie forsować własną wizję za wszelką cenę” – zauważa legenda Rossonerich. Holender przywołuje przykłady z Feyenoordu, gdzie próba zmiany tożsamości klubu na siłę zakończyła się szybką katastrofą.
Sytuacja jest tym bardziej złożona, że przyszłość Pulisica w Mediolanie stoi pod znakiem zapytania. 27-letni gwiazdor, który w barwach Milanu zdobył już 42 bramki, wciąż nie przedłużył kontraktu. Biorąc pod uwagę, że jego obecna umowa wygasa za rok, a właściciele klubu szukają stabilizacji po rozczarowującym sezonie pod wodzą Massimiliano Allegriego, Amorim znajdzie się pod ogromną presją od pierwszego dnia. Jeśli Portugalczyk nie wykaże się elastycznością, może nie tylko zmarnować potencjał Pulisica, ale również szybko podzielić losy swojego pobytu w Manchesterze. Czy Milan stać na kolejny tak ryzykowny ruch?



