
Pulisic w kryzysie: Niekonsekwencja 'Kapitana Ameryki' przed Mundialem?
Christian Pulisic nie strzelił gola dla reprezentacji USA (USMNT) od 2024 roku, ale to jego forma na Mundialu 2026 będzie kluczowa. Po porażce 2:0 z Portugalią w Atlancie we wtorek wieczorem, trudno wyciągnąć pozytywne wnioski z tego meczu. Trener Mauricio Pochettino dokonał wielu zmian w składzie, w tym zaskakującego – wystawił Pulisicia na pozycji fałszywej dziewiątki.
Amerykanin z AC Milan przeżywa regres. W tym roku kalendarzowym nie zdobył bramki w żadnej rywalizacji, a dla USMNT milczy od 2024. To niepokojący trend dla utalentowanego gracza w roku mistrzostw świata. Pulisic nigdy nie był maszyną do strzelania goli, ale jego talent często nie przekłada się na regularność w strefie ataku.
Sezon 2024/25 był jego najlepszy: 20 goli i asyst w Serie A (4. miejsce), łącznie 27 w wszystkich rozgrywkach. Milan grał o tytuł, a Pulisic błyszczał. Potem kontuzje: od 14 października do 18 lutego tylko 7 meczów w podstawowym składzie i jedna bramka (z Hellas Verona). W kluczowych spotkaniach – jak z Parmą, Cremonese czy Lazio – marnował okazje, mimo dużej liczby strzałów.
Przeciwko Portugalii Pochettino postawił na Pulisicia centralnie, dając mu wolną rękę do strzałów. Wynik? 3 próby, zero celnych, 12 podań i żółta kartka. USA mają lepszych środkowych napastników: Baloguna (biegacza), Pepiego (lowcę) czy Agyemanga (pancernika).
Mimo to Pulisic ma dar wielkich chwil: gole z Interem i Liverpoolem, asysta w finale Pucharu Anglii mimo kontuzji, karny z Meksykiem w Lidze Narodów, trafienie z Iranem na MŚ 2022 i pierwszy gol USA na Copa America 2024. Pochettino eksperymentuje w sparingach – liczy się forma na Mundial. Ameryka musi zaakceptować wahania Pulisicia i zaufać w kluczowe momenty.



