Świat futbolu w żałobie. Odszedł legendarny Sandro Mazzola
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Świat futbolu w żałobie. Odszedł legendarny Sandro Mazzola

Włoska piłka pogrążyła się w głębokim smutku. W wieku 83 lat zmarł Sandro Mazzola – ikona Interu Mediolan, reprezentacji Włoch i jedna z największych postaci w historii światowego futbolu. Na znak żałoby włoski komitet olimpijski (CONI) zarządził minutę ciszy przed wszystkimi wydarzeniami sportowymi w kraju w najbliższy weekend.

Sandro Mazzola był postacią niemal mityczną. Jego losy były nierozerwalnie związane z Interem, w którym spędził całą swoją karierę zawodniczą (1961–1977). W barwach „Nerazzurrich” rozegrał 565 meczów, strzelając 158 goli i sięgając po cztery tytuły mistrza Włoch, dwa Puchary Europy oraz dwa Puchary Interkontynentalne. Jako reprezentant Włoch wystąpił w 70 spotkaniach, zdobywając mistrzostwo Europy w 1968 roku oraz docierając do finału mundialu w Meksyku w 1970 roku.

Jego historia jest naznaczona tragedią – był synem Valentino Mazzoli, legendarnego kapitana „Grande Torino”, który zginął w katastrofie lotniczej na wzgórzu Superga w 1949 roku. Sandro, mając zaledwie sześć lat, musiał zmierzyć się z legendą ojca, co uczynił z niezwykłą godnością, budując własną, równie imponującą karierę. Po zakończeniu gry pozostał w sporcie jako dyrektor sportowy – to właśnie on sprowadził do Mediolanu brazylijskiego Ronaldo.

Kondolencje płyną z całego świata. „Odszedł wielki mistrz, który stał się częścią naszej zbiorowej pamięci” – podkreślił prezes włoskiej federacji (FIGC), Giovanni Malagò. Sandro Mazzola pozostanie w sercach kibiców nie tylko jako wybitny piłkarz, ale przede wszystkim jako człowiek, który całe swoje życie poświęcił futbolowi, pozostając wiernym barwom Interu do samego końca.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy